Boso przez łąkę

Words
243
Reading
2 min
Listen
Play
5y

Gumowa podeszwa to naprawdę genialny wynalazek. Chroni stopę przed ostrymi kamieniami, rozbitym szkłem i innego rodzaju pułapkami, a także przed zimnem i wilgocią, czego nie da się przecenić w chłodniejszym klimacie. Pewien człowiek, który przez rok żył w warunkach rodem z celtyckiej epoki żelaza, zapytany o jeden współczesny przedmiot, który chciałby mieć wtedy ze sobą, odpowiedział, że to właśnie obuwie z gumową podeszwą*.

Jak wszystko na tym świecie, także i ona ma jednak swoje wady. Ogranicza bowiem bodźce odbierane przez nas za pośrednictwem dotyku. Wiąże to się co prawda z powyższą zaletą, bo kto chciałby deptać po parzącym od upału betonie lub po ostrym żwirze?

Na szczęście są miejsca, gdzie można sobie pozwolić na luksus zdjęcia butów. W moim przypadku najbliższą taką lokalizacją są Łąki Nowohuckie. Z racji ciepła i braku deszczu grunt w wielu miejscach jest twardy i spękany, ale tu i ówdzie jest jeszcze miękki, a w cieniu skarpy i drzew nawet zimny. Niezwykłe bogactwo doznań zapewniają też rośliny o różnym stopniu zdeptania i rozmaitej fakturze. Ich chłód orzeźwia stopę. Pewnym dodatkiem są też znajdujące się w kilku miejscach drewniane kładki, z których część to po prostu fragmenty kłód przerzucone przez rowy.

Serdecznie polecam taki spacer, jednak z zastrzeżeniem, że wymaga on pewnej ostrożności, gdyż oprócz powodów wymienionych w pierwszym akapicie można też natknąć się na, ujmijmy to eufemistycznie, ślady bytności zwierząt. Miejscami można także nawiązać niezbyt przyjemny kontakt z pokrzywami, choć jak dla mnie w umiarkowanej ilości tylko dodaje uroku przechadzce bez butów. ❦

* To John Rossetti, który w latach siedemdziesiątych uczestniczył w programie BBC w konwencji, którą dziś nazwalibyśmy reality show, mającym na celu pokazać życie w Wielkiej Brytanii przed przybyciem Rzymian. Wywiad dotyczący tego doświadczenia przeprowadził Nikolas Lloyd znany pod pseudonimem Lindybeige. Cały wywiad (podzielony na  siedem częsci) jest dostępny na YouTube.