Dzień dwieście trzeci

Words
433
Reading
2 min
Listen
Play
4h
  • W Cieśninie Ormuz zaatakowano kolejny tankowiec. Według służb Zjednoczonych Emiratów Arabskich, pocisk nieznanego pochodzenia uderzył w statek, powodując pożar i zmuszając załogę do ewakuacji. Korpus Strażników Rewolucji ogłosił, że to on stoi za atakiem, a tankowiec próbował "nielegalnie przekroczyć Cieśninę" bez pozwolenia.

  • Działająca przy ONZ międzynarodowa komisja śledcza ws. Iranu opublikowała wczoraj raport w którym stwierdziła, że amerykański atak na szkołę w Minab w pierwszych godzinach wojny z dużym prawdopodobieństwem można określić jako zbrodnię wojenną. W raporcie zwrócono też uwagę na atak na halę sportową w mieście Lamerd, który też nastąpił jeszcze 28 lutego i w którym zginęło 21 siatkarek, które odbywały tam trening. Strona amerykańska odrzuciła raport jako "mało wiarygodny". Z drugiej strony, ten sam raport mówi też o zbrodniach irańskiego reżimu w czasie styczniowych protestów.

  • Donald Trump powiedział, że rozważa właśnie "wielką decyzję" dotyczącą wznowienia pełnoskalowych uderzeń na Iran. "Czy chciałbym całkowicie zniszczyć irańskie przywództwo? To wielkie pytanie. Ale ze mną wszystko jest możliwe".

  • We wtorek Trump ma się dodatkowo spotkać z przywódcami państw Zatoki Perskiej, żeby omówić dalsze działania wobec Iranu. Jak powiedział, chce "zapytać jak sobie radzę, bo zrobiliśmy wiele, żeby ich ochronić". Spotkanie ma odbyć się w Nowym Jorku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

  • Przy tej okazji amerykańska administracja zgodziła się wydać wizy wjazdowe dla delegacji z Iranu, która będzie mogła wziąć udział w zgromadzeniu. Do Nowego Jorku przyjedzie prawdopodobnie irański prezydent Pezeszkian i Abbas Araqczi.

  • W Teheranie odbywa się dziś wielka demonstracja pod hasłem Dżanfada-e-Iran - "ofiara/poświęcenie dla Iranu". Jest to część szerszej akcji społecznej o tej samej nazwie, która rozpoczęła się w tym roku i której celem jest mobilizowanie społeczeństwa do poparcia władz i oporu przeciwko amerykańskim atakom. Według organizatorów w demonstracji wzięło udział ponad 300 tysięcy osób. Padło wiele haseł deklarujących gotowość Irańczyków do kontynuowania walki i "wystawienia 30 milionowej armii ochotników" w razie potrzeby.

  • Lee Jae-myung, prezydent Korei Południowej rozwiał ostatecznie ostatnie spekulacje i powiedział, że wysłanie przez jego kraj jakichkolwiek sił wojskowych na Bliski Wschód w celu wsparcia tam Amerykanów jest całkowicie wykluczone.

  • Po wecie Rosji i Chin Rada Bezpieczeństwa ONZ nie przegłosowała zaproponowanej przez USA rezolucji dotyczących sankcji nałożonych na Iran. Rezolucja dotyczyła przedłużenia o rok uprawnień specjalnego komitetu odpowiedzialnego za monitorowanie przestrzegania sankcji nałożonych na Iran przez ONZ. Odrzucenie rezolucji nie oznacza zniesienia sankcji, ale utrudni kontrolę nad ich przestrzeganiem.

  • Od przyszłego poniedziałku irańskie linie lotnicze Mahan Air nie będą mogły wykonywać lotów do Turcji. Ankara podjęła tę decyzję w związku z amerykańskimi sankcjami wymierzonymi w irańskie linie lotnicze. Ostatnio Amerykanie nałożyli też sankcje na kilka tureckich firm współpracujących z irańskimi liniami, m.in. w kwestii dostarczania części zamiennych czy dokonywania napraw samolotów.

6178161.jpg

Dzień dwieście trzeci | Ecency