uwaga nietypowo: bo dziś w ramach obowiązków służbowych brałem udział w rowerowym rajdzie integracyjnym. Jakiś czas temu wygrałem konkurs sportowy, w którym zwycięzca wskazywał cel społeczny, który wesprze organizator i uczestnicy. Wskazałem więc jeden z DPSów, który był mi znany i z którym współpracujemy w pracy.
Co do całej imprezy:
Udało się wszystko! Wbiło mnie w siodełko jak zobaczyłem, że pomimo różnych niepełnosprawności ludzi cieszyć może jazda na rowerze, zwiedzanie okolicy i obcowanie z naturą. Dla mnie mega.
Widać efekty pracy, jaką włożono w wyposażenie tych ludzi w umiejętności, dzięki którym mogą w większym stopniu cieszyć się życiem.
Po skończonej wycieczce zorganizowano ognisko, gry i zabawy, w tym i śpiewy