To znowu był typowo zimowy dzień. Mróz, chłód, taki, który skutecznie zniechęca do długich rowerowych wypraw. Jeździć się chce mniej, częściej robi się przerwy, tempo jest spokojniejsze. I u mnie dokładnie tak to dziś wyglądało.
W sumie jeździłem kilka godzin, ale rozbite było to na trzy tury. Ani razu nie wyszła z tego długa, ciągła wycieczka. Za to dzień miał swoje jasne punkty — trafiły się dwa dobrze płatne kursy. Pierwszy, z Oliwy do Wrzeszcza, za 40 zł, bardzo mnie ucieszył i od razu poprawił humor.Potem jednak trzeba było wracać do domu. Telefon, sprawy serwisowe, konieczny przyjazd mechanika — klasyka. Skoro wszyscy wracają, to ja też musiałem się zebrać.
Kolejny wyjazd był już tym „daleko, daleko” — kurs na Ujeścisko, w rejony dość odległe od Oliwy. Zimą jeździ się tam zupełnie inaczej. To dzielnice, które o tej porze roku są dla mnie w zasadzie mało znane, a zielone Ujeścisko, które zwykle kojarzy się z zupełnie innym klimatem, było teraz nie do poznania.
Zima ma jednak swoje konsekwencje. Pagórki, mróz i śliskie nawierzchnie sprawiają, że bateria w elektryku dostaje solidnie w kość. W drodze powrotnej zaczęła się prawdziwa walka o każdy procent energii. Jechałem coraz wolniej, oszczędzając wspomaganie, w zasadzie turlałem się do domu.
Po drodze złapałem jeszcze dwa zlecenia, ale ostatnie metry pokonywałem już praktycznie bez baterii. I tak minął ten dzień. Tyle relacji — zapisuję, żeby nie uciekło.
W podanym zakresie czasu odwiedziłem następujące okolice. Oto galerie zdjęć, które je prezentują:
Galeria Bałtycka
Olivia Star
Jana z Kolna
Derdowskiego
Kozacza Góra
Olivia Business Centre.
W dniu 2026-02-09 zarejestrowano 9 punktów z zanotowanymi stawkami. Ich mediana to 52.83 PLN/h.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io