Znam doskonale taki niedosyt.
Niedawno z rekordem w półmaratonie minąłem się o kilkadziesiąt metrów. Po prostu byłem tak zmęczony, że wydawało mi się, że to już, a jednak później okazało się, że zabrakło tych metrów.
Widzę, ze tempo ładne, to następnym razem dyszka w 1h wpadnie bez problemu.
RE: Fatass Journal... 2022#058 - Feb 27