Words
90
Reading
1 min
6y
W sumie to zabawna sprawa. Polska od zawsze słynie z różnego rodzaju kiszonek, czy kwaśnego mleka. Wiadomo, że są w tych produktach zdrowe kultury bakterii, które pomagają nam w wielu sprawach, m. in. wzmacniając odporność. Teraz na rynek wchodzą "nowe" produkty, jak Kombucha, czy ten grzybek tybetański. Ciekawe czy w związku z tym powróci "moda" na wszelkiego rodzaju produkty pochodzące z fermentacji?.. .
Rano opowiadałem żonie o tym nowym produkcie na rynku, i zapytała mnie "w czym jest on lepszy od naszego zwykłego kwaśnego mleka?" I to jest dobre pytanie.
RE: Grzybek tybetański i Kombucha - ktoś, coś? October 7 2020