W czternastym tygodniu 2026 roku pięcioro autorów opublikowało osiem postów. Oprócz dwóch wszystkie inne zgłoszenia spełniły wymogi naszego cotygodniowego konkursu. Bez tradycyjnego głosowania, decyzję o wyborze powierzyłem sztucznej inteligencji, poprosiłem o argumentację wyboru, o to jego efekty.
🏆 Zwycięzca: A walk along the Grand Canal, Venice [ENG/PL] (autor: )
Uzasadnienie: Ten wpis wybieram jako zdecydowanego zwycięzcę ze względu na perfekcyjne oddanie magii jednego z najsłynniejszych miejsc na świecie.
Trudność i wykonanie: Wenecja jest fotografowana miliony razy każdego dnia, co sprawia, że zrobienie tam unikalnych, świeżych i po prostu zachwycających zdjęć paradoksalnie jest bardzo trudne. Autor () dzięki swojemu wybitnemu warsztatowi potrafi wyciągnąć z weneckich kanałów doskonałe światło, odbicia i architektoniczną wielkość.
Format: Kompletna, profesjonalna prezentacja z tekstem w dwóch językach czyni ten wpis nie tylko galerią, ale wartościowym przewodnikiem premium na platformie.
| Nagroda: 40% zarobków z tego postu
Tematyka: Klasyczna fotografia podróżnicza z ikonicznego miejsca.
Treść: Spacer wzdłuż Canale Grande w Wenecji. Autor w dwujęzycznej formie (PL/EN) serwuje widoki pałaców wyłaniających się z wody, gondoli i specyficznego, weneckiego światła.
Wartość: Najwyższa jakość estetyczna i albumowy charakter fotografii.
| Nagroda: 20% zarobków z tego postu
Tematyka: Fotografia nastrojowa, "off the beaten path".
Treść: Ucieczka od zgiełku głównych atrakcji turystycznych. Wpis prezentujący urokliwy, nieoczywisty zakątek – prawdopodobnie małą europejską wioskę lub spokojny pejzaż.
Wartość: Kojący klimat i przypomnienie, że prawdziwe piękno często kryje się z dala od zatłoczonych szlaków.
Dlaczego: Idealna przeciwwaga dla głośnej i zatłoczonej Wenecji czy chorwackich kurortów. Wyróżniam ten post za podejście autorki do podróżowania – szukanie piękna w ciszy i zapomnianych miejscach. Takie publikacje dają czytelnikowi przestrzeń na oddech i pokazują Europę z mniej komercyjnej strony.
| Nagroda: 20% zarobków z tego postu
Tematyka: Egzotyczna podróż / Krajobraz pustynny.
Treść: Drugi dzień wyprawy na jordańską pustynię Wadi Rum. Czerwone piaski, monumentalne formacje skalne przypominające krajobraz Marsa i beduińska kultura.
Wartość: Potężny ładunek egzotyki i oderwanie od europejskich krajobrazów.
Dlaczego: W zestawieniu zdominowanym przez europejską architekturę i wybrzeża, ten post uderza surowością i kosmicznym wręcz krajobrazem. Wadi Rum to wizualna petarda. Wyróżniam ten wpis za zabranie czytelnika w zupełnie inny wymiar podróżowania – z dala od cywilizacji, prosto w objęcia czerwonych skał.
Podczas publikacji na TravelFeed.com (oprócz wybrania języka polskiego) zwróć uwagę na sekcję "VISIBILITY" w prawym dolnym rogu.
Zachęcamy do zapoznania się z zasadami publikacji i kuracji na tagu #pl-travelfeed. Jesteśmy częścią globalnego projektu TravelFeed.io i chcemy jak najlepiej promować polskie treści podróżnicze.
O czym warto pamiętać?
Zapraszamy również na nasz CZAT PL-TRAVELFEED!