This post is from a low-reputation account and contains an unverified outbound link. Be cautious before clicking external links.

Dowcip o lekarzach # 8

Words
203
Reading
1 min
Listen
Play
8y


- Boli?

  • Oj boli, panie doktorze, jak cholera!
  • To co my tu mamy? 2 zęby do usunięcia i 5 do borowania. Co więc robimy: rwiemy, borujemy czy uciekamy? - pyta stomatolog.
  • Aj, zaraz tam uciekamy. Odważny jestem. Wszystko na raz i wyrywamy i borujemy. Ale jutro...

  • Doktorze, co jest ze mną?
  • Proszę się nie martwić. To tylko duży hemoroid.
  • Na twarzy?
  • O Boże! To pańska twarz?!

Przychodzi lekarz do pacjenta i mówi:

  • Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem dlaczego przed operacją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki.
    A pacjent na to:
  • Panie, ja tu miałem tylko okna umyć...

  • Panie doktorze, mój mąż zaraził się rzeżączką. Co mam robić? Co robić?!
  • A czemu mąż sam do mnie z tym nie przyszedł?
  • Bo jeszcze o tym nie wie.

U lekarza:

  • Wygląda na to, że jest pani w ciąży.
  • Jestem w ciąży?!
  • Nie. Ale wygląda pani jakby była.

W przychodni.

  • Dzień dobry. Przyniosłem kał i mocz.
  • Do analizy?
  • Nie, ku*wa, do degustacji...

  • Panie doktorze, stale dzwoni mi w uszach. Co robić?
  • Jak to co? Zwyczajnie odebrać!

Prawo Murphy'ego:
Siedzisz sam, czekasz, nic się nie dzieje. I akurat gdy postanowiłeś posłuchać stetoskopem własnych jąder, lekarz wraca do gabinetu.


Posted from my blog with SteemPress : http://parchy.pl/2018/06/14/dowcip-o-lekarzach-8/