Dzień dobry Kochani.!
Dzisiaj, chciałabym się z wami podzielić moją drugą pasją zaraz po gotowaniu.
W wolnych chwilach, zazwyczaj wieczorami kocham tworzyć coś z niczego , coś czemu mogę nadać duszę, jakieś wspomnienie, coś co mogę podarować bliskiej osobie, coś co odzwierciedla daną porę roku, zatrzymuje wspomnienie wiosny, lata , jesieni, zimy , przepiękny zapach lasu , łąk , ogrodu.
Zaczęło się od zrobienia wianka z michunek dla mojej mamy. Wszystkim bardzo się podobał, piękny w odcieniach zieleni i pomarańczy. Z czasem miechunki zasychają a na ich główkach pojawiają się żyłki tworząc ażurowe dzieło sztuki .! Natura jest niesamowita i zaskakująca .:) Prawda.?!
Wykonuję również wianki, które pachną naszymi tak mało znanymi polskimi ziołami .!
Zioła są bardzo cenne ( o ziołach w innym poście) ich zapach bardzo długo sie utrzymuje w naszym domu , po zasuszeniu nie tracą koloru, można je farbować ale ja preferuję naturalne kolory.
Powstają też wianki z tworzyw sztucznych, które mogą udekorować pokój małej ksieżniczki, naszej sypialni lub są wykorzytywane do dekoracji różnych imprez okolicznosciowych. Wianki te, są bardziej odporne na przenoszenia czy też warunki atmosferyczne , nie straszny im deszcz czy śnieg .!
W moim sercu jednak na zawsze zostaną wianki i dekoracje naturalne, które moge sama zebrać , z którymi wiąże się jakieś wspomnienie , zapach , mogę w nich zatrzymać czas . !