W przerwie od szycia sakiewek i wyszywania obrazków, lubię zaszyć się w swoim kąciku pracowniczym i powrócić po długiej (bo półrocznej) przerwie do odpisywania na zaległe listy.
Ostatnio odpisałam na trzy i stworzyłam do każdego z nich inną oprawę i ręcznie robione drobiazgi.
Poniżej zamieściłam zdjęcia oprawy jednego z nich.