Młoda Pocahontas z dziewiczej Wirginii. Dziewczę westchnień angielskich imigrantów. Każdy się za Tobą ogląda w przerwie przy ścinaniu drzew. Tak o Tobie myślę, gdy obmywasz swoje ciało przy codziennej kąpieli nad rzeką Potomak. Mimo, że pochodzę z obcego plemienia, obie jesteśmy tak samo młode i niezaspokojone..
Dla nich jesteś wybrykiem natury, niedoścignionym obdarzeniem królowej lasów. Tylko ja jestem w stanie w pełni docenić piękną jeszcze kwitnącą urodę, a zarazem odziedziczony z plemienia seksapil. Gładkie pachy wprost kuszą, aby przejechać po nich opuszkami palców. Podniecasz mnie kołysząc odsłoniętymi biodrami w rytm szumiącego lasu.
Chciałabym cię całować wzdłuż i wszerz. Wplatać dłoń w kruczoczarne włosy i gładzić je. Powoli przemieniać niewinny i romantyczny obrazek w coś bardziej pikantnego.
Moje małe Białe Piórko nie musi wspierać się żadnymi koturnami. Jedwabne opalone karabiny dorównują w swojej aksamitności i kolorycie najlepszym XVII wiecznym pończochom. Adorowałabym Twoje drobne kopytka. Powoli je masując, tak cieplutkie i mięciutkie w dotyku. Każdy paluszek z osobna!
Wiedząc, że nie masz Achilesowych piętek, podgryzałabym je, przytrzymując jednocześnie dziewicze łydeczki. Nawet nie podskakuj gdy moje pocałunki tak łaskoczą twoje stopy! Z ekstazą wymasuję twoje uda wędrując w coraz cieplejsze miejsca.
Masz otwarte body. Nie uciekasz gdy nasze ciała ocierają się. Rozchylasz usta w rozkoszy i nasze języki odnajdują się. Nie musimy się już widzieć, splecione jak dwie młode żmije. Jest tak dobrze..
Żaden Anglik Cię dzisiaj nie uratuje..
Niech faceci jak myś zęby szczerzą rad!
Czy powtórzysz ten ślinotok, co z ud płynie,
Dreszcze, które nasz namiętny niesie akt,
Dreszcze, które nasz namiętny niesie akt..
Edyta Górniak - „Kolorowy wiatr" (piosenka z filmu „Pocahontas”) (1:07)
Nasz akt dedykuję @Waran owi w ramach Wielkiego Konkursu ŚLINOTOK #1 w kategorii Proza.
"Z jaką postacią z animowanego uniwersum Disney'a mogłabyś/mógłbyś uprawiać sex?"