Rządowy atak na kryptowaluty uważam za rozpoczęty. KNF (komisja nadzoru finansowego) uruchomiła stronę internetową uwazajnakryptowaluty.pl. Dowiadujemy sie tam że posiadajac kryptowaluty możemy uczestniczyć w praniu brudnych pieniędzy i sponsorowaniu terroryzmu. Najwyrażniej strona ma na celu zniechęcanie ludzi do inwestowania w kryptowaluty.
Szkoda tylko że rząd i KNF nie uruchomili takich serwisów propagandowych przed wybuchem afer AmberGold, Frankowej i innych. Swoją drogą gdyby Marcin P zainwestował w Bitcoin to dziś był by półbogiem i z pewnoscią najbogatszym polakiem