Author of this content has low reputation.
Choroba trwała nie więcej jak 48 godz. Rano podniósł powiekę i stwierdził że jest zdrowy. Zamiast pojechać na Jasną Górę i podziękować Pannie Świętej za cudowne ocalenie, pojechał do sklepu (po fajki i po coś mocniejszego?)
Kolejny troll covidowy, to wszystko na ten temat
Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie, Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem! Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem,