Korzystając z wczorajszej tragedii, która wydarzyła się Gdańsku podczas 27 WOŚP, chciałabym ceie bardziej wypowiedzieć o zachowaniu ludzi. Dlaczego my Polscy jesteśmy tak bardzo zawistni i żądz zemsty? Dlaczego nie potrafimy cieszyć się sukcesem innych? Dlaczego ciągle komuś czegoś zazdrościmy? Dlaczego nic nie zrobiły by osiągnąć to samo co inni lub nawet więcej? Dlaczego tylko narzekamy? Dlaczego nie doceniamy tego co mamy? Dlaczego nie potrafimy bezwarunkowo pomagać? Dlaczego podkładamy bliskim, jak i znajomym kłody pod nogi? Zaczynamy mnie już pozwoli przerażać żądza zawiści i zemsty wśród nas. Nie mówię już tylko o wczorajszym wydarzeniu tylko ogólnie o tym co się dzieje w rodzinie, pracy wśród znajomych. Ja nie potrafię odpowiedzieć na te pytania, które pojawiły się powyżej. Staram się odcinać od takich ludzi, ale przecież muszę wychodzić z domu do pracy itd. Co jeśli komuś się nie spodobają moje oczy lub np. spodoba moja kurtka i po prostu przemocą z zazdrości będzie chciał mi to odebrać. Rezygnacja P. Jurka pokazujemy nam jak to wszystko co się dzieje niszczy dobrych ludzi, że podejmują decyzję o wycofaniu sie.
Nic osobistego po prostu wyrzucam z siebie myśli.