Photo is free for commercial use from pixabay.com
Wczoraj zakończyłem kilkudziesięciogodzinną pracę nad dwoma programami.
Oba zadania robiłem w ramach rekrutacji na interesujący mnie staż.
Łatwiejsze, i krótsze zadanie, dotyczyło zbadania korelacji między pewnymi danymi i zrobiłem je w języku R.
Trudniejsze zadanie dotyczyło klasyfikacji zdjęć myszy w pudełku przy pomocy Pythona. Zrobiłem je bez machine learningu, za pomocą biblioteki OpenCV. Mój program klasyfikuje poprawnie 599 z 600 zdjęć, co uważam za sukces.
Pod względem stosunku poświęconego czasu do przedziału czasowego między początkiem a końcem robienia tych zadań, było to jedno z najbardziej angażujących wyzwań jakich się podjąłem w życiu.
Jako, że uczę się od niedawna programowania równoległego, program w Pythonie napisałem w dwóch wersjach - sekwencyjnej i zrównoleglonej za pomocą MPI. Zrównolegloną dodałem jako bonus, może zostanie to docenione. A może nie, ale wykazałem inicjatywę chociaż.
Myślę, że było warto - nawet jak się nie dostanę, to mam dwa fajne projekty do wstawienia na GitHuba. No i czegoś się nauczyłem, zwłaszcza w Pythonie.