Kolejna obsuwa 馃榾
Moja mojszo艣膰 zn贸w da艂a si臋 we znaki. Dwa pomys艂y prawie wyjecha艂y na 艣mietnik. Prawie bo tylko ten pierwszy w ca艂o艣ci polecia艂. Drugi mocno zredukowa艂em.
Notka do samego siebie: TY T臉PA, ZAKUTA PA艁O! Proste 膰wiczenie. 呕adnego cieniowania czy kolorowania czy nawet zmiany p艂ci...
Tak. Na pocz膮tku pomy艣la艂em sobie 偶eby sprawdzi膰 t臋 metod臋 z panem. Machn膮艂em jakiego艣 herosa. Doszed艂em nawet do kolor贸w. I tu zacz臋艂y si臋 schody. Jeszcze sprawy zewn臋trzne zacz臋艂y mnie rozprasza膰 i w sumie straci艂em ochot臋 na doko艅czenie pana.
No to dosta艂em lep臋. Ale bez obaw zaraz dostan臋 drug膮, a p贸藕niej trzeci膮. Wr贸ci艂em do rysowania pa艅. Wybra艂em sobie modelk臋. AIS 艣wi臋tej pami臋ci Bogus艂awa Polcha. Doszed艂em znowu do kolor贸w. Tutaj m贸j laptop z biedronki wynegocjowa艂 brak kolor贸w. To by艂a druga lepa. Mia艂a te偶 by膰 sukienka z komiksu. By艂a tylko na dw贸ch kadrach i to nie w ca艂o艣ci wi臋c trudno by艂o mi zrozumie膰 zamys艂 rysownika. Niech b臋dzie, 偶e nie umia艂em narysowa膰. Wybra艂em inna sukienk臋. To by艂a trzecia lepa.
No to redukcja. Tutaj zauwa偶y艂em, 偶e pude艂ka 藕le odmierzy艂em. Czwarta lepa. Jako, 偶e mom troszka dach贸wy porysane no to na poziomie czerwonym znowu poleg艂em. Z braku cierpliwo艣ci nie wys艂ucha艂em pana na filmiku do ko艅ca i nie wiedzia艂em, 偶e w tej metodzie mo偶na 艂atwo odmierzy膰 po艂o偶enie mostka. Zreszt膮 co tu du偶o pisa膰. T臋 pi臋kn膮 katastrof臋 wida膰 powy偶ej.
Czy by艂o co艣 jeszcze? Tak. Jako, 偶e po艂o偶enie r膮k podpatrywa艂em na sobie to musia艂em na poziomie niebieskim r臋ce zredukowa膰 bo mia艂a zbyt masywn膮 艂ap臋. Sukienka Sci-Fi. Klapki Sci-Fi cho膰 nie b臋dzie wida膰 bez profilu. No i tyle. W nast臋pnym rysowanku uzupe艂ni臋 my艣l z poprzedniego i napisz臋 na czym pracuj臋.
Dzi臋ki za uwag臋! Do nast臋pnego 馃槉