Jeszcze wczoraj to nazwisko nic mi nie mówiło. Dziś wiem, że to jedną z najciekawszych artystek XX wieku jakie ostatnio poznałem.
W Dulwich Gallery w Londynie trwa jej dość obszerna wystawa. Tirzah Garwood większą część życia spędziła poza Londynem. Uczyła się w Eastbourne a zamieszkała na stałe w hrabstwie Essex.
Była świetną drzeworytniczką, trochę gorszą malarką (co nie przeszkadza temu, że jej utrzymane w manierze sztuki naiwnej obrazy, zachwycają) i autorką niezwykle oryginalnych dzieł łącząych malarstwo z gotowymi przedmiotami. Zarabiała też jako autorka papierów marmurkowych.