Zanim zajdzie wiosenne słońce

Words
192
Reading
1 min
Listen
Play
6y

obraz.png

Zima ucieka z podkulonym ogonem. Co prawda w niektórych miejscach śnieg jeszcze zalega, ale to kwestia kilku dni i nie będzie po nim śladu. Dziś w Krakowie było słonecznie. I gdyby nie ten śnieg, to mógłbym pomyśleć, że to już wiosna.

Prawdziwa Narnia jest jeszcze tylko na Plantach i na dziedzińcu u naszych sąsiadek (Sióstr Wizytek). Obecnie klasztor objęty jest kwarantanną. Jest to o tyle ciekawe, że zgromadzenie to (jako zakon klauzurowy) przebywa na kwarantannie przez 365 dni w roku. Wyjątkowy niefart, że wirus przedarł się przez te mury.

obraz.png

obraz.png

obraz.png

obraz.png

Kościół jest zamknięty, ale można wejść na dziedziniec. Na furcie jest napis "Kościół i klasztor są objęte KAWRANTANNĄ". Jakby ktoś nie wiedział: kawa + kwarantanna = kawrantanna.

obraz.png

obraz.png

obraz.png

Do KBK zajrzałem dziś przed 14.00. O tej godzinie w słoneczne dni promienie wpadają przez okna oświetlając wnętrze szafy. Tworzy to wyjątkowo optymistyczny nastrój. Działało to nawet w czasie remontu. Teraz działa jeszcze bardziej.

obraz.png

obraz.png

obraz.png

obraz.png

Po 15.00 przyszła foggymeadow@foggymeadow i poszliśmy na zakupy dobrze znaną trasą: Biskupia, Krowoderska, Sławkowska, Rynek.

obraz.png

obraz.png

obraz.png

obraz.png

obraz.png

Godzinę później po słońcu już nie było śladu. Cóż, na dłuższe dni trzeba jeszcze poczekać. Od 16.00 dyżur. Do 23.00 można zajrzeć. Adres bez zmian: Biskupia 18, Kraków.