Rękopis znaleziony w KBK: Moje fantazmata

Words
205
Reading
1 min
Listen
Play
5y

img_0720.jpg

Pod koniec maja pisałem o teczce z rękopisami i maszynopisami znalezionymi w Królestwie Bez Kresu. Kilka dni później udało mi się ustalić ich autorstwo. Okazało się, że teksty wyszły spod pióra Jadwigi Szyposz (ur. 27.06.1949), pochodzącej z Tarnowa, pracującej w Wojewódzkim Archiwum Państwowych w Krakowie. W Internecie znalazłem nawet informację, że w stanie wojennym wspomagała rodziny internowanych, uczestniczyła w kolportażu i druku wydawnictw podziemnych. Użyczała również mieszkania ukrywającym się.

Poniżej kolejny wiersz z teczki - "Moje fantazmata", datowany na 28 lipca 1976 roku.

Jakam ja wiotka w twoich ramionach -
Mój włos brunatny palce Ci pęta.
Słowik nam śpiewa w gąszczu listowia,
Strumyk nam szemrze, pachnie nam mięta.

Jakże mocarne ramiona twoje -
W twoich ramionach jam taka słaba!
Ciało me miłe przebiega drżenie.
Zobacz, jak miękka rośnie tu trawa...

Niebo nad nami staje się szare
I mgła unosi się znad jeziora
Gwiazda samotna błyska nad olchą -
Tak mi gorąco! Czym ja nie chora?

W twoich ramionach jak wąż się zwijam -
Ciało me dłoni twej się wymyka.
I nie wie siostra, brat, nawet matka,
Że ja, nieszczęsna, kocham wodnika!

Tchu w piersiach braknie, serce mi wali,
Oczy me ciemność zalała kirem.
Kąsam twą szyję w miłosnym szale -
Teraz ty także będziesz wampirem!

Rękopis znaleziony w KBK: Moje fantazmata | Ecency