Hive'owy początek tygodnia

Words
192
Reading
1 min
Listen
Play
4y

SCENA 1

Rano, po czterech godzinach snu, obudził mnie kurier, który dostarczył koncentrator tlenu. Odebrałem towar. Chciałem spać dalej, ale akurat sąsiad rozpoczął jakąś dziką gimnastykę i strasznie się tłukł. Nie mogąc zasnąć odpaliłem komputer i dodałem kalendarz Piotra na stronę lekcje@lekcje. W międzyczasie sąsiad zakończył podskoki i mogłem spokojnie się położyć. Po przebudzeniu odebrałem wiadomość od Piotra: "obczajam HIVE, dasz jakiś link?" Posłałem swój stary ilustrowany poradnik, bo nic innego nie przyszło mi do głowy...

SCENA 2

Wieczorem na zajęcia przyszedł Andrii z miejscowości Browary (to tam był Nitro ja Udar). Usiadł i czekał, aż Fabian (fabianmysli@fabianmysli) skończy rozmowę ze Svitlaną. Zagadałem i pokazałem koncentrator tlenu, który kupiliśmy dzięki Hive. Powiedziałem, że to wszystko za kryptowalutę, którą dostaliśmy za pisanie wpisów. A potem zacząłem tłumaczyć jak to wszystko działa. Gdzieś w połowie rozmowy okazało się, że Andrii dziś założył sobie konto Hive. Sam z siebie - z ciekawości, bo przecież ciągle wrzucamy linki do Peakd...

Hmmmm...

To chyba odpowiedni moment, żeby stworzyć w końcu jakąś broszurę o tym czym jest HIVE i jak działa. Za Chiny Ludowe (skąd pochodzi nasz koncentrator) nie wiem jednak, jak wyjaśnić cały blockchain na kartce A4.

Hive'owy początek tygodnia | Ecency