To była wyjątkowo spokojna sobota. Nawet kierowcy uznali, że nie warto parkować na Biskupiej i po raz pierwszy od bardzo dawna pod oknami Królestwa Bez Kresu nie było ani jednego samochodu. Ani jednego!
W KBK dzień jak co dzień. Trochę sprzątania. Trochę rozkminy. Wieczorem wpadł Lorenzo i przetestowaliśmy moją nową grę. Jego uwagi okazały się być bardzo przydatne. Gra ma potencjał. A najlepsze jest to, że każdy może zrobić ją sobie sam. Swoją drogą przydałby się na Hive jakiś interface do publikacji otwartoźródłowych planszówek. Choć w sumie może wystarczyłoby community...?
Jutro ostatni dzień lutego, niedziela, więc KBK zamknięte. Dziś więc kończy się eksperyment, który rozpocząłem dokładnie 28 stycznia. Mam tu na myśli relacjonowanie tego, co dzieje się w KBK, na noise.cashu. Jeszcze nie wiem czy będę go kontynuował. Wrzucanie nawet kilku słów wymaga jednak sporego zachodu (najgorsze jest pamiętanie, że trzeba to robić). W każdym razie z eksperymentu jestem zadowolony. Mam opisany i dobrze udokumentowany jeden pandemiczny miesiąc. Będzie można porównać jak sytuacja wróci do normy. Pod wpisami udało się zebrać łącznie około 14 dolarów.