Cóż może lipiec
ze skwarem
i wiatrem gorącym
gdy ty jesteś obok
Cóż może słońce
przy tobie wydaje się
kostką lodu
ogień przestaje parzyć
Przy tobie
radość nie zna zachodu
a serce pragnie jedynie
spełniać życzenia twoje
Z tobą każdą noc lipcową
rozpalimy blaskiem uczuć
aż gwiazdy schowają się
rażone upałem miłości
Cóż może lipiec…
gdy przy mnie jesteś
lipiec jest chłodem
ty… lata czułością
/27. 07. 2019 Feliks Grywaldzki/