Krwawnik

Words
312
Reading
2 min
Listen
Play
7y

Jednym z moich obowiązków w dzieciństwie było dbanie o zwierzęta na wsi. Zwłaszcza o te najmniejsze. Króliczki, indyczki, kaczuszki. Wiosną musiałem dla nich zrywać krwawnik. Mama mówiła że jest bardzo zdrowy i dzięki niemu zwierzęta nie będą chorowały.

Skoro dla zwierząt jest taki dobry to czemu by go nie spróbować?

Oczywiście zrobiłem najpierw rozeznanie w internecie.
Zachwalania właściwości krwawnika nie ma końca.

Krwawnik zawiera olejek eteryczny, garbniki, witaminy A, C i K, flawonoidy, miedź, cynk, żelazo i siarkę.

Dzięki takiemu zestawowi witamin i minerałów jest świetnym ziołem w walce ze schorzeniami układu pokarmowego. Reguluje perystaltykę jelit i pobudza wydzielanie soków trawiennych.

Hamuje krwawienie, ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne dzięki czemu świetnie sprawdza się w leczeniu wrzodów czy łagodzi dolegliwości kobiece.

Łacińska nazwa (Achillea) pochodzi od imienia Achillesa, który miał używać tego ziela do leczenia ran.

Dodatkowo leczy dziąsła, oczy, oczyszcza skórę i wiele wiele innych.

DSC_0758.JPG

To wszystko wystarczyło mi żeby spróbować go na sobie. Dwa tygodnie temu znalazłem na trawniku koło domu piękną kępę krwawnika. Młody, zielony soczysty. Urwałem więc garść liści i zaniosłem do domu. Początkowo nie miałem na niego pomysłu. Nie będę przecież suszył i robił naparów. Postanowiłem wykorzystać go do kanapek.

WP_20190330_11_42_02_Pro.jpg

Część posiekałem i dorzuciłem do pasty z ryby wędzonej. Pastą posmarowałem chleb a na to jeszcze kilka liści krwawnika.

WP_20190330_11_50_18_Pro.jpg

Pierwsze dotknięcie ustami całych liści krwawnika trochę inaczej sobie wyobrażałem. Krwawnik delikatnie kłuł w wargi. Na szczęście w ustach już nie było tego dziwnego uczucia. Jadło się podobnie jak sałatę czy szpinak. Krwawnik dla mnie w połączeniu z pastą rybną był praktycznie bez smaku. Ani nie nadawał kanapce niebiańskiego smaku ani nie sprawiał, że odechciewało się jeść. Był całkowicie neutralny.

Skoro nie przeszkadza w jedzeniu a jest taki zdrowy dlaczego by nie sięgać po niego częściej? Zwłaszcza, że jest wszędobylski i bardzo o niego łatwo.

Krwawnik wdziera się na listę moich wczesnowiosennych roślin jadalnych, postaram się wkrótce zrobić sałatkę.

Krwawnik | Ecency