A jednak można, jak każdy miała na swej drodze róże trudności. Jednak ta na którą trafiła tamtym razem, była dla niej nie do przejścia, była zbyt słaba aby to uieść i mogła być z tego jakaś tragedia. Krótki spacer to nie był, gdyż jednak ją mocno rozwalił. Dlatego dobrze że w porę zdarzało się szereg sytuacji czyli jakieś rozwiazania, dzięki którym jednak dała radę poukładać się na nowo.
RE: Po płatkach