Spacer przez pustynię / Walk through the desert [POL/ENG]

Words
633
Reading
3 min
Listen
Play
2y

Korzystając z paru dni wiosennej pogody wychodzę w przyrodę kiedy tylko się da. Wybrałem się ostatnio z przyjaciółmi na Pustynię Błędowską. Jedyna pustynia w Polsce i jedna z nielicznych w Europie to atrakcja zawsze warta pokazania, zabrałem więc ze sobą gości z Krakowa i Poznania.

alt

Tym razem zdecydowałem się na trasę żółtym szlakiem z punktu widokowego w Kluczach do Błędowa. Ostatnio szedłem tą drogą kilkanaście lat temu i zmieniło się chyba wszystko!

alt

Pierwszy etap to zejście ze wzgórza przez bukowy las, parę minut i już zobaczyć mogliśmy morze (no może jeziorko) piasku. Pierwsza rzecz, która zwróciła moją uwagę to utwardzane drogi i betonowa ścieżka wylana wzdłuż krawędzi lasu okalającego pustynię.

alt

alt

I ten beton to akurat strzał w dziesiątkę. Nie sądziłem, że kiedyś napiszę te słowa w tej właśnie kolejności, ale takie rozwiązanie poprawia dostępność do pustyni nie tylko dla osób z utrudnioną mobilnością, ale też dla tych z zakwasami po dniu nóg na siłowni.

Od czasu do czasu przypominało mi się ostatnie przejście tym szlakiem, które dłużyło się w nieskończoność przez luźny piasek konsekwentnie umykający spod stóp. Tym razem podłoże pozwalało wręcz na tempo marszowe. Po drodze zrobiliśmy sobie tylko dwie przerwy na ławeczkach w pobliżu brzegów Białej Przemszy; rzeki płynącej przez środek pustyni.

alt

alt

Bardzo mi pasuje ostatnie wiosenne wzmożenie pogodowe, nie muszę już liczyć na globalne ocieplenie, temperatury w moim domu jest teraz całkiem przyjemna. A właśnie, co słychać na polu zmagań remontowych? Jeden z wieczorów poświęciłem na dokończenie paneli podłogowych, przykleiłem lampę w łazience i zmontowałem wannę w całość. Przeniosłem też kolekcję płytek z przedpokoju do składziku. Powoli szykuję się do układania tam paneli, a to znaczy, że już niedługo uwolnię się od wszechobecnego pyłu. Przynajmniej do czasu budowy sauny.

alt

alt

[ENG]

Taking advantage of a few days of spring weather, I go out into nature whenever possible. Recently, I went with friends to the Błędów Desert. The only desert in Poland and one of the few in Europe is always worth showing, so I took guests from Kraków and Poznań with me.

alt

This time, I chose the yellow trail from the viewpoint in Klucze to Błędów. The last time I walked this route was several years ago, and it feels like everything has changed!

alt

The first stage is descending from the hill through a beech forest—just a few minutes, and we could already see the sea (or rather, the lake) of sand. The first thing that caught my attention was the hardened paths and the concrete walkway poured along the edge of the forest surrounding the desert.

alt

alt

And that concrete turned out to be a brilliant idea. I never thought I’d write these words in this order, but this solution improves accessibility to the desert—not just for people with mobility challenges but also for those with sore legs after leg day at the gym.

From time to time, I recalled my last journey on this trail, which seemed endless due to the loose sand constantly slipping away underfoot. This time, the surface actually allowed for a marching pace. Along the way, we only took two breaks on benches near the banks of the Biała Przemsza River, which flows through the middle of the desert.

alt

alt

I really enjoy this recent spring weather boost. I no longer have to count on global warming—temperatures at home are now quite pleasant.

Speaking of which, how’s the renovation battlefield going? One evening, I finished installing the floor panels, mounted the bathroom light, and assembled the bathtub. I also moved my tile collection from the hallway to the storage room. I’m slowly preparing to lay the floor panels there, which means I’ll soon be free from the omnipresent dust—at least until I start building the sauna.

alt

alt
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


06/03/2025
12275
Walking

Spacer przez pustynię / Walk through the desert [POL/ENG] | Ecency