[TECH] Jaram się niczym grafika w kopalni

Words
358
Reading
2 min
Listen
Play
9y

# UWAGA! Ten post dużo waży! #


0.jpg

Mam jedną spaloną kartę graficzną więc postanowiłem zrobić z wami studium przypadku.
ZAPRASZAM DO SEKCJI!

Aby obejrzeć zdjęcia w dużo wyższej rozdzielczości polecam kliknąć na obrazku PPM (prawym przyciskiem myszy) i otworzyć w nowej karcie ;)

1 Nasz pacjent to AMD Radeon R290 4GB

1.jpg

surowy

2 Ściągamy ozdoby

2.jpg

3 Wiatraczki out

3.jpg

4 Radiator na bok

4.jpg

To płyta PCB z elementami elektronicznymi - główne to GPU, vRAM oraz moduł zasilania

5 No i sam backplate

5.jpg

Z rozbierania to by było na tyle. Teraz przyjrzymy się uszkodzeniom.

1 Rzut oka z bliska na PCB nie ujawnia żadnych śmiertelnych uszkodzeń - nic nie wybuchło

55_1.jpg

2 Jednak po odwróceniu rzuca nam się w oczy dziwne przebarwienie

56_1.jpg

3 Z wierzchu widzimy "zmoczone" oraz przebarwione elementy

56.jpg

Pierwsze oraz trafione podejrzenie to wyciek elektrolitu z dwóch rzędów kondensatorów. Podobne "plamy" możemy spotkać również w innych miejscach na płytce, w sąsiedztwie kondensatorów (to te wyższe cylindryczne)

4 Rzucimy jeszcze tylko okiem na radiator od spodu

57.jpg

Po lewej oraz po prawej możemy zobaczyć żółte przebarwienia. Pewnie elektrolit wyparował od razu jak wyciekł z kondensatorów. Musiało jej być ciepło...tak na 120*C z plusem...

W ramach ciekawostki możecie zobaczyć jak wybucha kondensator -> youtube

Tylko to są różne typy kondensatorów elektrolitycznych. Te nie wybuchną z góry ani nie spuchną tak chętnie jak starsze (wyłamane czubki):
alt
Polecam wikipedię :)

A dla ciekawskich oczu zbliżenie na heatsink

58.jpg

Na własną rękę możecie doedukować się jak działa heat pipe. Ja tylko rzucę jednym dobrym filmem.
youtube

PODSUMOWUJĄC

Uszkodzenie karty objawiło się jej zniknięciem z systemu oraz przy indywidualnych testach brakiem obrazu z wyjść wideo.
Dodatkowo jej wiatraczki momentalnie przy włączeniu płyty głównej wchodziły na 100% obrotów. To mnie podkusiło do rozebrania i zrobienia rozeznania.

Wynik jest taki, że pacjent jest nie do odratowania. Nawet jeśli udałoby mi się wymienić kondensatory to nie mam pewności czy rezystory się nie spaliły ani czy tranzystory i cewki nie uległy uszkodzeniu. Dodatkowo nie wszystkie elementy jestem w stanie wymienić - nie mam odpowiednich narzędzi ani umiejętności do lutowania powierzchniowego i to w tak małej skali.

Trzymajcie się ciepło i...
Steem it on!

~CN

ZDJĘCIA SĄ MOJEGO AUTORSTWA. PRZED UDOSTĘPNIENIEM SAMYCH ZDJĘĆ PROSZĘ O KONTAKT NA

CRYPTONULL[at]PROTONMAIL.COM

[TECH] Jaram się niczym grafika w kopalni | Ecency