Od jakiegoś czasu zmorą Królestwa są rachunki za prąd. Najgorzej było w maju ubiegłego roku, kiedy trzeba było zapłacić prawie 900 zł. Wtedy KBK przegrało bitwę z inflacją i miesiąc zamknęło na minusie. Podobnie było w lipcu. Późniejsze bitwy były jednak wygrane. Za zwycięstwem tym stoi jednak nie wszechświat, ale darczyńcy. W ubiegłym roku było ich łącznie 83. Jeśli ktoś kiedykolwiek zastanawiał się kim są "obrońcy Królestwa Bez Kresu" z "Przesłania Pana Cogito" to najpewniej są nimi właśnie oni.
Dołącz do nich! Wesprzyj Królestwo:
KBK można również wspierać na Hive poprzez upvoty codziennych wpisów na @krolestwo i
@fundacja, a także przelewając HBD na konto
@fundacja. Środki te nie idą co prawda na czynsz, ale zasilają Fundusz Rozwojowy, dzięki któremu w Królestwie nic nie brakuje.