#wtorek
Follow to get notified about new posts with this tagCuando el mar cambia de planes: Arribazón de sargazo y "caribes" en Playa Siboney/When the Sea Changes Its Plans: Sargassum Arrival and "Sea Lice" at Siboney Beach.
Esta tarde nuestra playa Siboney se llenó de algas que fueron arrastradas por la corriente hacia la orilla,todo ocurrió muy rápido.A lo lejos ,en el horizonte se observaban cómo se iban acercando a las
Zdjęcia z dzisiejszego (wtorkowego) spaceru pl / en Photos from today's (Tuesday) walk in Paczkow.
Ochłodziło się, wczesnym popołudniem ruszam na krótki spacer oto kilka migawek z tegoż. Przefiltrowanych przez telefon. en : It has cooled down, in the early afternoon I go for a short walk, here are some
Pracowita środa - czyli drugi kurs na podkrakowską wieś PL/EN Busy Wednesday - that is, a second course to the suburban countryside
Pomagam koledze Flisakowi oczyszczać i plądrować magazyn harcerzy ze szczepu "Albatrosów" dziś praca od około 11:00 w deszczu - gdyby nie warunki pogodowe nie byłoby tak źle. Z fajnych fantów
Becoming a market maker for French elections (bet now on the next president) / Je devient un market maker pour les elections Française (parier dès aujourd'hui sur le prochain president français)
French bellow Dear all, hivepredict now offers rewards for user that create a predicition market on bet on both sides to provide a market for other users to be able to bet. Do i need to say once more how
Wtorek - rosół, klub horroru, scrabble i Nienasycenie Pl/En Tuesday - broth, horror club, scrabble and "Insatiability"
Dzień zaczyna się kiepsko - cztery godziny snu (od 4 - 8:00 około) dają się we znaki, ale przeziębienie jeszcze bardziej. Przypuszczalnie siedzenie w pierwszym pokoju na imprezie w Węgrzcach (z którego
Wtorek, czyli rozważania o zamorskiej kolonii II RP i nadchodzącym weekendowym koncercie (maratonie 2 dni) pl / Tuesday or reflections on the overseas colony of the Second Republic and the upcoming weekend concert (marathon 2 days)
Pomijając typowe działania codzienne, solidne odespanie poprzednich dni, porządki i spacery do pocztowej budki i z powrotem (czyli pięć minut od bloku), musiałem niestety wysłać (odpisać) tez na dość poważnego