Karta pułapka. My Actifit Report Card: September 27 2021
Syn był chory. Przesiedział 1,5 tygodnia, wszystkie objawy poza porannym kaszlem przeszły w zapomnienie. Troszkę było mi go szkoda, że musi siedzieć ze mną w domu na home office, a po części nie ma jak przerywać sobie pracę, bo: "tata jestem głodny" i dylemat nad przekąską.
Pech chciał, że ubiegłotygodniowy wtorek był mroźny. Ledwo usiadłem przy komputerze i żona zadzwoniła, że dzwonili z przedszkola, żeby po niego przyjść, bo kaszle. Do lekarza powtórnie udało nam się dostać w czwartek i dostałem zaświadczenie, że może od poniedziałku pójść do przedszkola, bo po co go puszczać na jeden dzień.
Dziś uzbrojony w „kartę pułapkę” poszedłem do przedszkola, ale chyba już po prostu drogi oddechowe ochłonęły po infekcji, bo praktycznie nie kaszle.
Wczorajsze zakupienie pistoletu na bańki przydało się przy wyciąganiu na popołudniowy spacer. Cytując: „Bańki atakują miasto”. Teraz zastanawiam się, czemu nie zrobiłem jakiegoś fajnego zdjęcia z bańkami. No nic musicie się pocieszyć słonecznikiem pełnym metali ciężkich, bo rośnie przy ruchliwej drodze.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io