Te kadr powstał jako jeden z ostatnich podczas sesji zdjęciowej z Darią. Z reguły sesję zdjęciową zaczynam od kilku portretów żeby modelka mogła się przyzwyczaić do studia, żeby mogła zobaczyć jak pracuję itp. Tak tez było tym razem.
Ale z reguły najlepsze pomysły i zdjęcia powstają pod koniec sesji. Tutaj uz w sumie był koniec sesji. Daria musiał już kończyć bo musiała odebrać dziecko z przedszkola. Zauważyłem te piękne stalowe drzwi,gitarę elektryczną i piękne długie rude włosy. dodałem to wszystko do siebie i już wiedziałem co chce zrobić. uprosiłem o jeszcze 3 minuty. Ustawiłem beautydisha (taki rodzaj lampy dla niewtajemniczonych) i krzyknąłem "lets play rock and roll". No i tak właśnie powstało to i jeszcze kilka innych zdjęć. Oczywiście malkontenci od razu mi wytkną że tak się nie zakłada gitary, że z takimi pazurami to jedynie można grac na nerwach itp ale to zdjęcie nie powstało jako ilustracja do podręcznika młodego gitarzysty tylko jako ładny obrazek .