@dysydent Cieszę się, że wspominasz o Spinellim, ponieważ to postać kluczowa, ale często demonizowana (choć ja w większości zgadzam się z manifestem z Vendotene a Białą księgę czytałem i również się z nią zgadzam). Warto doprecyzować fakty a mianowicie Spinelli został wyrzucony z partii komunistycznej w 1937 roku właśnie za krytykę stalinizmu i sowieckiego totalitaryzmu. Jego "Manifest" był krzykiem przeciwko wojnie i nacjonalizmom, które podpaliły Europę, a nie instrukcją budowy łagru...
Nazywanie obecnej UE "komunistycznym superpaństwem" to oksymoron. Żyjemy w Unii, która jest największym na świecie obszarem wolnego rynku, chroni własność prywatną (Karta Praw Podstawowych) i opiera się na konkurencji korporacji. Prawdziwi komuniści nienawidzą UE właśnie za jej neoliberalny, kapitalistyczny charakter (dlatego również jestem zwolennikiem The Great Reset i przejścia na gospodarkę interesariuszy (stakeholder capitalism)). Porównanie do "kołchozu sowieckiego" też jest chybione, ponieważ z ZSRR nie dało się wypisać, a za próbę ucieczki groziła kula. Z UE Wielka Brytania wyszła na własne życzenie. To jest ta fundamentalna różnica między więzieniem a dobrowolnym klubem.
Oczywiście UE nie jest tworem doskonałym aczkolwiek to dobry kierunek rozwoju tylko jako cywilizacja dopiero do tego dorastamy : )
RE: Odrzucając UE tracimy wpływ na własną przyszłość