Witajcie!
Bardzo wazna sprawa, szczególnie dla mnie jako ojca dwójki dzieci. Dzisiaj do mojego szpitala trafiło 4-letnie dziecko zarażone koronawirusem, nie ma żadnych chorob współistniejących, tych wysmiewanych w różnych memach... Jego stan jest stabilny.
To juz jest troche ponad moje siły... Mam jedna jedyna prosbe jako przede wszystkim rodzic ale tez i ratownik medyczny, nie sluchajcie sie tych "madrych głów" w internecie. To jest realne zagrozenie, powtarzam to po raz kolejny. W dupe mozna wsadzic sobie te wszystkie teorie spiskowe, dbajcie o siebie i swoich bliskich, nie dajcie sobie wmówić ze to wyimaginowany problem... Proszę, nie chcecie oglądać dramatu jaki rozgrywa się teraz wsrod bliskich tego dzieciaka. Trzymajcie kciuki, dam znać jak sie sprawa rozwinie.
Pozdrawiam.