"ZNAMY SIĘ MAŁO.." (Rejs:)

rozku(67)
Published in
#polish
Words
393
Reading
2 min
Listen
Play
9y

"ZNAMY SIĘ MAŁO.." (Rejs:)

"Urodziłem się w Małkini w 1937 roku, w lipcu.
Znaczy, w połowie lipca.
Właściwie w drugiej połowie lipca. Dokładnie 17 lipca."

Z okazji niepojętego "wydarzenia", jakim (dla mnie :) stało się wyświetlenie mojego zdjęcia w avatarze (haha:) - nie wiem jak ja to zrobiłam i dlaczego akurat teraz się ono pojawiło, skoro kombinowałam przy nim kilka dni temu bez skutku, zatem poniechałam, a tu proszę, jest.)

Wiec z tej okazji, pomyślałam, że może jednak wypadałoby się przedstawić i zostawić jakiś swój ślad pod tagiem "introduceyourself", (przepraszam, zachowałam się jak gamoń i prostak :), i zaczęłam od bezpardonowego pisania postów.)

Zatem pokrótce o mnie:

KOCHAM:
Muzykę! dźwięki. ale i treści mocnych piosenek.
Ciszę.
Kawę.
Stan zwany: Migotaniem Przedsionków:)
Słowa i ich potęgę, mnogość ich znaczeń,
Tworzenie nimi wrażeń i Uczuć.
tworzenie nimi całych światów.
Światów - rzeczywistych i fantastycznych, baśniowych.
("Granice naszego języka są granicami naszego świata". Wittgenstein)
Świat Słów to Magia.

LUBIĘ:
Spójność.
Wino.
Długie spacery.
Rozmowy przy świecach.
Męską energię jednokierunkową i kobiecą energię wielokierunkową (oraz ich wzajemne przenikanie.)
Stare zdjęcia.
Pogaduszki z synem.
Olśnienia zaznane z przyjaciółmi.
Noc.
Cyniczny Romantyzm.

NIE LUBIĘ:
ignorancji, powtarzania się, wtórności,
wykorzystywania słabszych (istot, typu Bracia Mniejsi),
demagogii, hipokryzji,

PODZIWIAM:
Pełnie Księżyca.
Głębokie umysły.

ZAJMUJE MNIE:
Psychologia
Pedagogika
Socjologia
Antropologia
Religia
Natura
Sztuka
W wolnych chwilach zanurzam się w pracy twórczej, która polega na robieniu personalizowanych prezentów dla przyjaciół, znajomych i na zamówienie. W kolejnych postach bardzo chętnie podzielę się oględną wizją jak to wygląda i na czym polega.

ULUBIONE ZAPACHY:
Ognisko.
Grzyby w mokrym po deszczu lesie.
Świeżo skoszona trawa.
i główka niemowlaka :)

WZRUSZA MNIE:
Czyjeś dobre, wrażliwe serce.
Obserwowany u kogoś Stan Głębokiego Zamyślenia.
Poezja.

MARZĘ:
O świecie, w którym człowiek przestanie się panoszyć,
przestanie być uzurpatorem i możnowładcą,
wykorzystującym zasoby ziemi,
wykorzystującym słabszych,
znęcającym się nad dziećmi i zwierzętami.
Marzę o świecie, z którego znikną rzeźnie.

MAM:
Mimowolną zdolność do asocjacji i synestezji,
i jestem całkiem niezła w dyskrecji:)

PRZYGNĘBIA MNIE:
Przemijanie.

SZANUJĘ:
Prostolinijność.
Niezłomność.
Honorowość.
Lojalność.
Wspomnienia.

NAJWAŻNIEJSZE SĄ DLA MNIE:
Spokój wewnętrzny.
Poczucie sensowności.

Spróbuję raz jeszcze włożyć tu jakieś fotki, ale jeśli nie przejdą, to wybaczcie.
I serdecznie dziękuję za wszystkie miłe słowa, które już od was dostałam.

Przywitam Was jeszcze pewnym kawałkiem (bo czemu nie? :), który od kilku dni chodzi mi po głowie,
(z surrealistycznego filmu "Arizona Dream"._

Dzień Dobry Raz Jeszcze :)

"ZNAMY SIĘ MAŁO.." (Rejs:) | Ecency