Jeśli trening 3 x w tygodniu, to wrzuciłbym w poniedziałek i piątek rytmy, a w środę luźny bieg.
Jeśli to początki, to polecam biegać luźne środowe biegi "na tętno", czyli spokojnie, w okolicach 140 b/m (nawet jeśli byłby to na początku szybki marsz zamiast biegu). Można w te środy spokojnie robić więcej niż 10 km, ale w tym niskim tętnie - jest to praca nad tlenem.
Rytmy poniedziałek /piątek do wyboru z neta - rozpisek jest mnóstwo.
Przykładowo :
Faktem jest, że co biegacz - to inny pomysł na trening.
W necie jest tego mnóstwo, a najważniejsza jest systematyczność.
RE: Droga do 77kg - ściana [#4]