RE: Niedźwiedzi cyrk
Jak to się pięknie czyta.
Niczym powieść najlepszej miary.
p.s. U mnie wypuszczanie kota odbywa się około 4tej, gdy "sierściuch" zaczyna dawać znać o potrzebie wyjścia, poprzez otwieranie szuflad w komodzie, i grzebanie w zawartości ;)
RE: Niedźwiedzi cyrk