Dopiero co byłem na Rysiance :)
Ale wiesz jak to u mnie wygląda - raczej krótkie trasy, na kilka godzin (2-4 h). W niedzielę wyszliśmy na szlak przed świtem, a przed południem byłem już w domu.
Mam zbyt dużo różnych zajęć (szczególnie w sobotę), by "rzucić wszystko, i wyjechać w ... ;)" na cały dzień.
RE: Plany Klubu Włóczykijów - Luty 2022