Fajne fotki, a moim zdaniem najlepsza jest ta z familokami. Lubię oglądać takie "postindustrialne" zdjęcia, ale jak sobie pomyślę, że miałbym tam mieszkać.....
Później nie ma się co dziwić, że przychodzi sobota, i wszyscy ludzie, mieszkający na co dzień w tych familokach, jadą tłumnie do takich miasteczek jak Szczyrk. Ja mieszkam na obrzeżach, ale w centrum i w Górnym Szczyrku był tłum, niczym w galerii handlowej na wyprzedaży. https://bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/7,88025,25941927,lekcewazenie-nakazow-agresja-po-ostatnich-wizytach-turystow.html?disableRedirects=true
RE: My Postindustrial Report Card: May 15 2020