Dzień sto trzydziesty piąty

Words
213
Reading
1 min
Listen
Play
3M
  • I znów to samo. Iran ostrzelał przepływający przez Cieśninę Ormuz tankowiec. Atak miał poważnie uszkodzić jednostkę, a jego załoga miała ewakuować się na łodziach ratunkowych. Teheran następnie ogłosił, że Cieśnina zostaje zamknięta do odwołania, a korzystanie z niej jest obecnie niemożliwe.
  • Po tym kroku Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejną serię nalotów na irańskie cele wzdłuż Zatoki Perskiej. Irańskie media poinformowały, że w ataku na wyspę Dżask zginął jeden z oficerów marynarki wojennej.
  • Odpowiedź Iranu była dość standardowa. Ostrzelano cele Kuwejcie, Bahrajnie, Jordanii i w Omanie. Korpus Strażników Rewolucji poinformował, że przeprowadził duży nalot na platformy obsługujące amerykańskie lotniskowce w omańskim porcie w Duqm.
  • Oman, zazwyczaj dużo bardziej umiarkowany, tym razem bardzo ostro potępił działania Iranu, nazywając je skrajnie nieodpowiedzialnymi i podważającymi zasady dobrego sąsiedztwa.
  • Amerykańskie dowództwo poinformowało z kolei, że Iran nie kontroluje Cieśniny Ormuz, a siły USA są gotowe do zapewnienia bezpiecznego przejścia przez nią każdej jednostce, która chce tamtędy przepłynąć.
  • Donald Trump też powiedział, że Cieśnina Ormuz jest otwarta. Stwierdził dodatkowo, że przywództwo Iranu to "chorzy ludzie", którzy mieli zgodzić się na "idealną dla Ameryki umowę" na krótko przed ostatnimi atakami.
  • Mohsen Rezaji, jeden z czołowych członków irańskiego reżimu i doradca Najwyższego Przywódcy powiedział, że "Cieśnina Ormuz jest dla Iranu ważniejsza niż dziesiątki bomb atomowych", i Teheran zrobi wszystko, żeby ją zabezpieczyć.

GettyImages-1802493851.jpg

Dzień sto trzydziesty piąty | Ecency