Dzień dwieście trzynasty

Words
210
Reading
1 min
Listen
Play
4h
  • Abbas Araqczi zakończył swój pobyt w Nowym Jorku. Do rozmów z Amerykanami doszło, ale prawdopodobnie nie ma żadnego przełomu. Równocześnie Araqczi powiedział, że spodziewa się dziś formalnej odpowiedzi USA na irańską propozycję otwarcia Cieśniny Ormuz, choć Donald Trump już wcześniej miał ją odrzucić.

  • Rzecznik Katarskiego MSZ powiedział, że jego kraj cały czas pośredniczy w wymianie wiadomości między Waszyngtonem a Teheranem. Stwierdził też, że sytuacja na globalnym rynku ropy stale się pogarsza, a nadchodząca zima może być pod tym względem szczególnie trudna dla wielu regionów świata.

  • Irański Korpus Strażników Rewolucji opublikował list otwarty, skierowany do wszystkich Amerykanów. List jest dość długi, ale jeśli wystarczy mi czasu, to niedługo w osobnym poście zamieszczę tłumaczenie. Sens całości jest jednak taki, że Iran nie widzi wroga w zwykłych Amerykanach, a w obecnych rządach w Białym Domu i Tel Awiwie. List wzywa też Amerykanów do przeciwstawienia się tyrani ludzi rządzących Stanami, tak jak robi to obecnie Iran.

  • Irańskie media dementują doniesienia o tym, że zakaz lotów dla irańskich linii lotniczych do irackiego Nadżafu został zniesiony. Nadżaf jest jednym z najważniejszych, świętych miejsc dla szyitów, dlatego połączenie lotnicze z tym miastem jest dla Teheranu szczególnie ważne.

  • Mohammad Bagher Qalibaf powiedział, że dopóki bezpieczeństwo Iranu nie zostanie zapewnione, cała infrastruktura naftowa w regionie też nie będzie bezpieczna.

AA-20260925-42573900-42573895-ARAGHCHI_HOLDS_PRESS_BRIEFING_AT_THE_UN.jpg

Dzień dwieście trzynasty | Ecency