Dziękuję Ci za tak szczere i poruszające słowa. To, że potrafisz tak otwarcie mówić o swoim bólu, lękach i emocjach, jest ogromną siłą ( to najlepsza terapia)– nawet jeśli teraz wydaje się inaczej.
Nie jesteś w tym sama. To, że masz wokół siebie ludzi, którzy Cię wspierają i słuchają, ma ogromne znaczenie. Nawet jeśli czasem trudno znaleźć właściwe słowa, sama obecność bliskich to już wiele i może czasem chcąc pomóc użyją nie takich słów, dają Ci jednak swój czas a to w dzisiejszych czasach znaczy wiele.
Ty też daj sobie czas. Nie musisz teraz podejmować żadnych decyzji – masz prawo czuć się zagubiona, zmęczona, w rozsypce. To wszystko jest ludzkie i zrozumiałe.
Jedno wiem na pewno – jesteś ważna, silna i wartościowa, nawet jeśli teraz czujesz się odwrotnie. Każdy krok, nawet ten najmniejszy, jest krokiem do przodu. Trzymam za Ciebie kciuki z całego serca.
RE: Dziennik #143/2025 - bezsenna noc