This post is from a low-reputation account and contains an unverified outbound link. Be cautious before clicking external links.

Dowcip o Cyganach # 6

Words
252
Reading
2 min
Listen
Play
8y


Słyszałem dziś w radiu, że policja szuka mordercy cyganów.
Wysłałem CV i list motywacyjny.


Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:

  • Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem. Otóż na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio tajemnicze, zielone koła. Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane miejsce, po czym zapytał:
  • Ma pani kochanka Cygana?
  • Tak, skąd pan wie? - zapytała zawstydzona nieco kobieta.
  • Proszę mu powiedzieć, że te kolczyki nie są złote.

Dlaczego Cyganie wstają codziennie o 5 rano?
Żeby się dłużej opier**lać.


Kto wymyślił triatlon?
Cyganie - z buta na basen z powrotem rowerem.


Przychodzi facet do domu i widzi żonę z cyganem w łóżku:
Facet:
- Nnnnoooo... CO TY TU ROBISZ?
Żona:
- Ten pan mnie prosił żebym mu dala coś używanego po mężu.

***

Jadą w pociągu Kubańczyk, Szkot, Irlandczyk i Polak. Nagle Kubańczyk wyciąga cygaro, puszcza dwie chmury i wyrzuca za okno. Pozostali zdziwieni pytają:

  • Co ty robisz? To cygaro było za 50 euro!
  • U nas tego pełno - odpowiada Kubańczyk.
    Po chwili Szkot wyciąga 5 litrową butelkę whisky, wlewa część do szklanki a resztę wyrzuca przez okno.
  • Co ty robisz? przecież to droga whisky - mówią pozostali.
  • Mam destylarnie, a w ogóle u nas tego pełno - mówi Szkot.
    Po dłuższym zastanowieniu Irlandczyk wyrzucił przez okno Polaka.

Wpada cygan na chatę i zaczyna tłuc swoja cygankę. Leje ją nie miłosiernie ona przestraszona łapie dech i krzyczy:
-ZA CO?!
-Nie wiem za co, jakbym wiedział to bym cię k***a zabił


Posted from my blog with SteemPress : http://parchy.pl/2018/06/12/dowcip-o-cyganach-6/