Inspiracją do tego wpisu był komentarz @annaburska do tekstu ABC czyli "Alfabet życia", odnośnie wybranego nick-u
@opti.
Bóg zmienia imię Abrahamowi (wcześniejsze brzmiało Abram) i Sarze (nosiła imię Saraj). Jakubowi Bóg nadaje imię Izrael, a jego brat Ezaw nazwany został imieniem Edom. Natomiast królowa Estera w tradycji Żydowskiej nosi także imię Hadasa.
Lewandowski -> strzela wiele goli ⚽ -> dobry piłkarz -> dużo zarabia 💲
Już od najmłodszego wieku bawiąc się z rówieśnikami, nadajemy lub otrzymujemy przezwiska. Obserwując dzieci grające w piłkę na boisku widzimy, że potrafi być kilku małych Ronaldo, Messi czy Lewandowskich. Każdy z nich chce grać jak idol.
Liczymy, że używając imienia, zyskamy części umiejętności od osób, które je nosiły. Rzeczywiście tak się dzieje, gdyż nasza podświadomość stara się jak najbardziej dopasować do ideału. Uruchamiać podprogramy pasujące do wyobrażenia. Zmiany mogą być minimalne, ale z każdym odpaleniem stają się większe.
Rodzice często do swoich dzieci mówią pieszczotliwie: księżniczko 👸, mały geniusz, wynalazca, ale też niezdara, urwis, nicpoń... Używamy określeń ogólnych, ale i pełnych nazw, gdy do dzieci lub o dzieciach mówimy: Michał Anioł Mozart Leonardo od Leonarda da Vinci Edison czy Einstein. Każde z tych określeń powtarzane wielokrotnie ma wpływ na zachowanie dziecka.
Podświadomie następuje dostosowanie się do określeń-wyobrażeń jakie znamy i słyszymy.
Używanie imienia, nazwy to nic innego jak uruchomianie 🎬, wcześniej zdefiniowanego programu, filmu. Genialność tego programu polega na tym, że może ulegać cały czas ewolucji, może być jednocześnie różnie odbierany przez wiele osób. Jeśli ktoś pierwszy raz trafił na nasz wpis, to jego skojarzenia z naszą nazwą mogą być małe. Jednak, gdy wzrasta rozpoznawalność, to wartość naszej nazwy wzrasta 📈, gdyż czytelnicy budują sobie coraz większy obraz nas określający.
Wyobrażenia kształtują się z naszych doświadczeń, zabaw, bajek i rozmów. Z każdą zdobytą wiedzą budujemy coraz większe obrazy dotyczący świata, co ułatwia nam życie. To, jaki obraz sobie zbudujemy, ma kolosalne znaczenie na przyszłość.
Jeśli w wyobrażeniach dziewczynki księżniczka jest osobą: zgrabną, ładnie wyglądającą, posłuszną i pilną, grzecznie czekająca na księcia z bajki. To stopniowo dziecko, do którego zwracamy się "księżniczko" taką osobą się stanie. Może się jednak zdarzyć, że obraz księżniczki będzie się kojarzył dziecku z osobą, która wszystko robi sama, ugania się po lesie, nie słucha dorosłych... i wtedy dąży do takiego ideału. Dlatego nie bądźmy zaskoczeni wynikami naszych działań, jeśli nie znamy wyobrażeń dzieci!
Każdy z nas jest dzieckiem i cały czas podlega takiemu programowaniu. Choć ze względu na wyrobione nawyki, zdobytą wiedzę czy doświadczenie, u osób dorosłych, wpływ może być mniejszy niż u dzieci.
Tekst w ramach konkursu : Tematy Tygodnia (#temaTYgodnia) #20: TEMATY:4 . Zdjęcia z: 1 2