Zgodnie z zapowiedzią z poprzedniego wpisu: Tematy Tygodnia - reaktywacja ruszamy z tematami. Czas na wysyłanie wpisów wyznaczam do końca przyszłej Niedzieli czyli do 5 września włącznie. Na tę chwilę gwarantuje nagrody za kolejne miejsca 3,2 i 1 HBD, oraz dzięki sponsorowi: @mciszczon 10, 7 i 5 HIVE, jeśli wypłaty z postów na to pozwolą to te nagrody będą oczywiście jeszcze wyższe. Zasady znajdziecie w poprzednim wpisie. No to jedziemy:
W wyniku wydarzeń w Afganistanie, oraz działań Białorusi temat migracji i uchodźców znów jest na tapecie ogólnopolskich mediów. Temat nośny więc niejednokrotnie przekłamywany, nakręcany i wypaczany. A te dwa pojęcia nieraz zamieniane i mieszane tracą swoje właściwe znaczenie...
Ruchy migracyjne są czymś co towarzyszy ludzkości od zarania wieków i były źródłem wielu zmian tak na lepsze jak i na gorsze. My Polacy też bywaliśmy i wciąż bywamy migrantami. Na przestrzeni wieków wiele migrujących populacji "wchłonęliśmy" lub przygarnęliśmy z różnym dla nas skutkiem. Ludzie migrują za lepszym życiem i jest to coś całkowicie naturalnego, tak jak naturalny bywa opór.
Termin uchodźcy jest dość nową kategorią w zasadzie prawną, choć czy nie moglibyśmy się pokusić np o fantazyjne nieco dorobienie łatki uchodźców Zakonowi Krzyżackiemu, który został wygnany z Węgier za próbę uniezależnienia się od władzy tamtejszego króla i na nasze zaproszenie osiadł w Prusach? Na pewno zaś przynajmniej część Żydów którzy przybyli na ziemie Polskie w dawnych wiekach było faktycznie uchodźcami z państw zachodniej Europy gdzie ich prześladowano. Jak więc widzimy jest to problem odwieczny i niewyczerpany a można do niego podejść na wiele różnych sposobów. Od historycznych, przez nasze własne doświadczenia, po opinie o aktualnych wydarzeniach. Serdecznie zapraszam do pisania, nagrywania, a może ktoś jest z Podlasia to i robienia zdjęć czy w jakikolwiek inny sposób wyrażenia swoich emocji i opinii.
Drugi temat mam nadzieję lżejszy, ale dla wielu osób również ważny. Wśród nas są osoby w różnym wieku, jestem pewien że dla niektórych z nas to początek nowego roku szkolnego, lub zbliżającego się nowego roku akademickiego, a dla innych to czas kiedy poślą swoje pociechy do szkół. Być może w normalnym czasie nie byłoby to aż tak ważne, ale dziś gdy sytuacja na świecie jest jaka jest, może to być temat bardzo interesujący albo nawet trudny. Czy zdalna edukacja jest możliwa? Co dotychczasowe doświadczenia o tym zjawisku nam mówią? Czy powrót do "normalnej" nauki tak jakby zeszły rok był normalnym rokiem będzie możliwy? Z drugiej strony każdy koniec wakacji to też czas wspomnień z wyjazdów, albo wakacyjnych prac na działkach i w ogrodach itp. itd. Również w związku ze światową sytuacją, dużo więcej osób zostało w kraju na ten czas. To ciekawa sprawa sama w sobie, ale i okazja mam nadzieję do zajmujący opowieści i relacji :)
Dyskusje są cenne, rozwijają, a jeśli prowadzimy je w otwrtości i z szacunkiem dla drugiej strony jest szansa na wspólny rozwój i podążanie w kierunku prawdy i wiedzy. Dlatego wzorem oryginalnych Teamtów Tygodnia zachęcam do stawania w słowne szranki i potykania się na jakiekolwiek tematy które was poruszają. Riposta nie musi dotyczyć żadnego z zaproponowanych tematów. Jedyne co musi spełnić to: znaleźć się w naszej społeczności, zostać oznaczone jako riposta i oczywiście nie być plagiatem :)
To pierwsze tematy, z pewnością nie będę w tym tak dobry jak pomysłodawca, ale wspólnie myślę że możemy się takim konkursem dobrze bawić i tworzyć coś fajnego (przypominam w dowolnej formie przekazu). Proszę o wyrozumiałość i czekam na wszelkie sugestie, rady i krytykę, @sarmaticus.
PS. Tematy Tygodnia, jeśli wypalą, będą potrzebowały indentyfikacji wizualnej (zdjęcia tytułowego), w grafiki jestem średni więc jeśli byłby ktoś chętny do takiego wsparcia to byłoby miło ;)