Polska w żółtej strefie absurdu. Wracają maseczki.
M.Morawiecki ogłosił, że od 10 października wracamy do operacji zajob. Cała Polska znajdzie się w tzw. żółtej strefie. Wróci obowiązek zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Nadal nie wiadomo na jakiej podstawie prawnej, ale tym się mało kto przejmuje w naszej Papierowej Republice.
Dlaczego rośnie liczba przypadków zarazy?
Wirus "miał być w odwrocie, nie powinniśmy się go już bać" - mówił czternasty apostoł.
A tu nagle zmiana frontu o 180 stopni...
Dlaczego rośnie liczba przypadków zarazy? Może dlatego, że robi się więcej testów?
Drugi powód to pora roku, a więc okres przeziębień. To chyba oczywiste (nie dla polityków), że będzie większy odsetek chorych jesienią i zimą niż latem. Ale nie, pokażą w TV Propaganda wykres, że jest więcej przypadków i ludzie pomyślą "ooo, rzeczywiście zaraza teraz bardziej atakuje". Czy będziemy żyć w tym cyrku do kolejnych wyborów?