Czarnogóra/Montenegro

Words
407
Reading
2 min
Listen
Play
4y

Dobry wieczór!

Dzisiaj zabiorę Was do Czarnogóry, a dokładniej do Kotoru, moim zdaniem jednego z najpiękniejszych miast w Europie, w dodatku osiągalnego w bardzo przyzwoitych cenach.

Kotor udało mi się odwiedzić dwa razy:raz samolotem (można''dorwać'' dość tanie połączenia do Podgoricy, ja leciałam z Katowic. Zasada u mnie dość jest dośc prosta- wyszukuję połączeń wcześniej, bukuje bilety a potem'jakoś to będzie';-))

Szukam połączeń o różnych dziwnych porach, często w nocy, używam trybu incognito.

1652207852222.jpg

Jako że wylot zafundowałam sobie na urodziny, pokusiłam się o nieco lepszy hotel, który i tak z tego co pamiętam wyszedł około 1000zł na tydzień(dla dwóch osób).

Uwielbiam pływać, a więc basen takimi widokami-cóż tu więcej mówić...
10 minut spacerkiem jest dostęp do morza, pamiętam, też że mieszkaliśmy na wzgórzu, a więc pod górkę, w upale można było spalić sporo kalorii, oczywiście, by potem odpowiednio je nadrobić :)))

1652207974434.jpg

Staram się ograniczać mięso w swojej diecie, ale ta zasada zdecydowanie nie obowiązuje, gdy jestem na Bałkanach! Kebabki z szopską sałatką są moim numerem jeden-nie wiem gdzie tu podziała się sałatka, ale udało mi się odkopać takie zdjęcie.

1652283792626.jpg

Jak już jesteśmy przy smakołykach, to homemade Rakije i Dunie też robią swoją robotę, moim faworytem jest gruszka, jak widać na zdjęciu, podczas rejsu, niewiele z niej zostało.

1652208018569.jpg

To tak z podróży bardziej 'na wypasie'. Drugi raz Kotor odwiedziłam samochodem podczasu tripu po wszystkich krajach bałkańskich, pracując zdalnie, co robię do dzisiaj.

1652208413306.jpg

W podróżach wiernie towarzyszy mi mój siedmioletni piesek, niektórzy się śmieją, że ta sunia zwiedziła więcej, co niejeden człowiek. Tak ten pies ma farta! I świetnie znosi podróże, a przynajmniej mam nadzieje, że to by powiedziała gdyby mogła mówić.

Poniższe zdjęcia zostały zrobione w lutym tego roku, pogoda nie była letnia, ale wciąż polecam wybrać się poza sezonem, wszędzie jest mniej turystów a ceny są o wiele niższe.

1652208463200.jpg

1652208519269.jpg

1652208426495.jpg

1652208436508.jpg

Lokalni ludzie są bardzo życzliwi, naprawdę w Czarnogórze czuje się wyjątkowo dobrze. Choć jestem zwolenniczką morza, zaliczyliśmy też pare 'hików' i widoki są imponujące.
1652208562926.jpg

1652208477275.jpg

1652208544107.jpg

Na koniec, kilka fotek z plaży. Znaleźliśmy jedną z opuszczonych plaż- uwielbiam takie miejsca, bez knajpek, ludzi, po prostu dziki kontakt z naturą. I wiecie co? Pierwszy raz w życiu coś znalazłam i to na grubo. Cały karton szampana! Domiewam, że został po Sylwestrze, ktoś może sobie schował i o nim zapomniał. 2 butelki wciąż mam w aucie- to jest wyjątkowy szampan, znaleziony, nie kradziony!

1652208611114.jpg

1652208644040.jpg

Dziękuje, jeśli wytrwałeś/aś do końca i zapraszam ponownie, postaram się w miarę czasu i możliwości postować jakieś ciekawy spoty :)

Czarnogóra/Montenegro | Ecency