Oczywiste już chyba dla wszystkich jest to, że nie są to zwykłe smugi kondensacyjne. Nie każdy natomiast wie, że jest to akcja uchwalona przez G20 niby w celu walki z globalnym ociepleniem, żeby głównie aluminium zawarte w tych smugach odbijało promienie słoneczne. Jest to oficjalna wersja.
Akcja jest zorganizowana przy pomocny samolotów wojskowych NATO (których nie zobaczycie na radarze komercyjnych lotów) na co pieniądze idą z naszych podatków. Nie tylko ja jestem mocno oburzony tym, że pryskają na nas ten syf, ale wkurza mnie też to, że ludzie nic z tym nie robią tylko piszą o tym na FB. Może zacznijmy nosić maski tak jak w Chinach? Rozumiem to, że wiele osób czuje potrzebę podzielenia się tymi informacjami z nadzieją, że ktoś ważny zacznie coś z tym robić ale bądźmy poważni.
Żaden miliarder który ma coś do powiedzenia w tej sprawie nie siedzi na FB i i czyta naszych postów ani komentrzy. Wkurza mnie to dlaczego nikt nas nie spytał o zdanie czy chcemy być opryskiwani? Dlaczego nikt nam nie przedstawił badań, planów tylko robią to za naszymi plecami? To jest kurestwo. Na tym przykładzie doskonale widać, że ludzie traktowani są jak bydło i stado baranów i dają sie strzyc za miskę ryżu i 500+. Może zamiast się kłócić kto ma racje warto zjednoczyć się i napisać pismo z zapytaniem do rządu, do inspektora sanitarnego, do TV o te smugi? Im więcej będzie takich sygnałów tym elity będą musiały zareagować. Problem w tym, że to jest odgórna akcja grupy trzymającej władzę i pisiory nie mają nic do gadania. Miliardy mają być przelewane z naszego budżetu i morda w kubeł. Tu już nie chodzi tylko o nas ale o nasze dzieci i przyszłe pokolenia. Co myślicie na ten temat? Ma ktoś z was jakiś inny pomysł żeby w końcu coś z tym zrobic?
Maciej Hussakowski