EN:
Today, I would like to share with you some memories (because in Poland we practically don't have winter and snow right now :/) from one of my favorite places on Earth – Val di Sole in Italy. This magical place has always welcomed me with its warmth, both literally and metaphorically. The famous Valley of the Sun, as Val di Sole translates, is a land where time flows differently in winter. Why? Because we exchange shoes for skis and asphalt streets for white slopes.
Val di Sole is not just about picturesque landscapes and mountains draped in a snowy blanket; it's also about cozy Italian villages where the scent of pizza greets you at every turn. After a day filled with skiing down various trails, in the evening, I would sit in a tavern, savoring local wine, and warming up by the fire with conversations with newly met people from different corners of the world.
I miss those moments. I miss the fresh mountain air, the whooshing wind during descents, the breathtaking views, and the feeling of absolute freedom.
That's why I feel I must return to Val di Sole. I can't wait for another journey, more adventures on the slopes, and encounters with fascinating people. I hope that very soon I will immerse myself again in the Italian charm and feel the unique warmth of the Valley of the Sun.
Have a great day! 🎿☀️
PL:
Dziś chciałbym podzielić się z Wami trochę wspomnieniami (bo u nas w Polsce zimy praktycznie nie ma :/) z jednego z moich ulubionych miejsc na ziemi – Val di Sole we Włoszech. To magiczne miejsce zawsze gościło mnie swoim ciepłem, dosłownie i w przenośni. Słynna Dolina Słońca, bo tak tłumaczy się Val di Sole, to kraina, gdzie zimą czas płynie inaczej. Dlaczego? Bo wtedy zamieniamy buty na narty, a asfaltowe ulice na białe stoki.
Val di Sole to nie tylko malownicze krajobrazy i góry otulone śnieżną pierzyną, to także przytulne włoskie miasteczka, w których zapach pizzy wita cię na każdym kroku. Po dniu pełnym zjazdów kilometrami różnych tras, wieczorem zasiadałam w knajpce, delektując się lokalnym winem i rozgrzewając się przy ognisku rozmowami z nowo poznanymi osobami z różnych zakątków świata.
Tęsknię za tymi chwilami. Tęsknię za świeżym powietrzem gór, za świstem wiatru podczas zjazdów, za zapierającymi dech widokami i za tym uczuciem absolutnej wolności.
Dlatego właśnie czuję, że muszę wrócić do Val di Sole. Nie mogę doczekać się kolejnej podróży, kolejnych przygód na stokach i spotkań z fascynującymi ludźmi. Mam nadzieję, że już niedługo znowu zanurzę się w tym włoskim uroku i odczuję to niepowtarzalne ciepło Doliny Słońca.
Miłego dnia! 🎿☀️