Living in Martinique for almost two months, we very often moved between particular towns using ferries. Very pleasant and refreshing journeys, and much cheaper and more comfortable than common marshrutkas or colectivos. The price per person one way was 3 euros - which is relatively cheap, because in public transport by minibus you had to pay already 5 euros.
Mieszkając na Martynice prawie dwa miesiące, bardzo często przemieszczaliśmy się między poszczególnymi miejscowościami za pomocą promów. Bardzo przyjemnie i orzeźwiające podróże, a do tego znacznie tańsze i wygodniejsze niż pospolite marszrutki, czy colectivos. Cena od osoby w jedną stronę kształtowała się na poziomie 3 euro - czyli stosunkowo tanio, bo w transporcie publicznym minibusem trzeba było zapłacić już 5 euro.
This is another rescued video made in the Go Pro Quik story app and found on google drive. This time it's our shopping trip from Case Pilote to Fort De France. Our little town was not very well stocked. Apart from a small market with the basics, there wasn't much choice. Therefore, from time to time we went to the capital of the island for shopping, and let's not hide it, to stay among people and civilization.
To kolejny uratowany film wykonany w aplikacji Go Pro Quik story i odnaleziony na dysku google. Tym razem jest to nasza podróż na zakupy z Case Pilote do Fort De France. Nasza mała mieścinka nie było zbyt dobrze zaopatrzona. Poza małym marketem z podstawowymi rzeczami nie było wielkiego wyboru. Dlatego też od czasu do czasu wybieraliśmy się do stolicy wyspy na zakupy, i też nie ukrywajmy, aby pobyć wśród ludzi i cywilizacji.
Martinique is an island where it rains every day, it doesn't last too long, 30-40 minutes at most, and the sun appears again. Contrary to appearances, it is not very warm at all, but it is a great relief in this tropical heat. After such a rain, it is worth coming out of hiding and taking a walk around the capital of Martinique, Fort De France. It is then relatively cool and pleasant and you do not have to hide in shops with air conditioning.
Martynika to wyspa, na której deszcz pada codziennie, nie trwa to zbyt długo, bo maksymalnie 30-40 minut i znowu pojawia się słońce. Wbrew pozorom wcale nie jest zbyt ciepły, ale sprawia dużą ulgę w tym tropikalnym upale. Po takim deszczu warto wyjść z ukrycia i pospacerować sobie po stolicy Martyniki Fort De France. Jest wtedy stosunkowo chłodno i przyjemnie i nie trzeba chować się w sklepach z klimatyzacją.