Jak zrzucilam 13 kilo?

margot(54)
Published in
#polish
Words
669
Reading
3 min
Listen
Play
9y

Jak pozbyłam się 13 kilo 4 miesiące temu?
Muszę przyznać że sobie pozwoliłam i tak się uzbierało nie potrzebne parenaście kilo w ciągu 12 lat a co najgorsze to jadłam produkty przetworzone. Teraz jak sobie sama nie zrobie to nie jem. Proste jak budowa cepa. Moje ciałko jest tego warte i jeśli chcę aby mi jak najdłużej służyło to trzeba o nie zadbać teraz. Jedzenie jest podstawą i prosze sobie to zapamiętac’. To co wrzucasz to buzi później zostanie przetworzone w molekuły twojego ciałka. To dbaj o to aby to były zdrowe produkty.

Wszyscy wiedzą że łatwiej jest przytyć niż później zrzucić gramiki.

Od razu nadminiam nie będe pisać essejów na temat jak to strasznie było ciężko i okrutnie.
Ale nadmienie nie było łatwo, aczkolwiek teraz z moimi zdrowymi nawykami nie wyobrażam sobie jakoś innego życia, jest o wiele prostsze i zakochałam się w tym że czuje się million razy lepiej i nie ma możliwości powrotu do starego stylu jedzenia.
Szkoda że nie mam takiego typowego zdjęcia przed i po. Ale co jest najważzniejsze nie ma ponad 13 kilogramków i taką siebie kocham.
PRZED...to jest wtedy kiedy nie byłam taka pulchniunia....
odchudzamy1.jpg

I PO...
odchudzamy.jpg

Tutaj zamieszczam moje nowe zdrowsze nawyki żywieniowe.

  • sama sobie kiszę kapuste, pije sok z kiszonych buraczków, marchewki, bo nasza odporność zaczyna się w jelitkach.
    KISZONKI TO PODSTAWA!!!
    Tutaj jest przepis na zakwas z buraka
    https://steemit.com/jakzrobiczakwasburaczan/@margot/jak-zrobic-zakwas-buraczany

  • Poza tym nie zapominajcie o produktach które są odpowiedzialne za produkcje serotoniny - hormonu szczęścia a jest go pełno w jajkach, bananach, mięsie indyka, avocado

  • jem nie przetworzone produkty

  • metabolizm zmienia się po ciąży, ale ciąża to nie powód aby jeść za dwóch czy trzech, to wiem z autoppsji

  • powód dla którego ludzie chcą jeść cały czas to dlatego że jemy produkty pełne substancji uzależniających i dlatego nawet już nie czujemy się syci po zjedzemiu posiłku. Prosty przykład z chipsami, zjesz jednego i jesz dopóki nie zjesz ostatniego, a jak weźmiesz garść malin to jakoś czegoś podobnego nie zauważyłam. Bo malina to malina a chipsy to raczej niezidentyfikowany do końca produkt jedzeniopodobny który z ziemniakiem nie ma pewnie nic wspólnego.

  • jak nie wiem co w tym jest to zwyczajnie w świecie nie jem

  • gdy mam ochote na cheata to czemu nie, ale zadaje sobie pytanie czy warto

  • podtawa mojego jadłospisu to ekologiczne surowe warzywa i owoce, przy czym w 75% to warzywa

  • dostarczam witaminy D3 w postaci kapsułki bo mieszkam w Anglii i tam słońca jest jak na lekarstwo

  • jem mięso tylko wtedy jak jestem u rodziców w Polsce bo Oni sami chodują w gospodarstwie ekologicznym, gdyby nie to to pewnie mogłabym się bez wyrzutów określić jako wegetarianka

  • zaczynam dzień od wypicia conajmniej dwóch szklanek letniej wody z cytryną

  • prawie nie jem chleba bo mi nie służy, mam okropne wzdęcia coś z nietolerancji glutenu, ale nigdy wcześniej gluten nie powodował takich objawów, teraz jest troche szaleństwo, to nie jem

  • jajka są prawie codziennie, olejem lninanym polewam sobie sałatki czy warzywka

  • moje ciało to nie kosz dlatego nie wrzucam w nie śmieci typu fast food

  • jak chce mi się słodkiego to albo sama sobie coś upieke, ukiziam, albo garść orzechów, nasion i do przodu

  • nie jem rzadnych healthy bars które są tak nasycone cukrem że aż sztywne

  • nie jem produktów które w składzie mają jajiekolwiek dziadostwo typu E... coś tam

  • nie korzystam ze słodzików co są jeszcze gorsze niż sam cukuer sam w sobie

  • moje uzależnienie do jedzenia zamieniłam na uzależnienie od biegania i to jest codziennie

  • mój sukces w zrzuceniu wagi tkwi w tym że wiem dlaczego wcześniej się objadałam. W domu rodzinnym zawsze nauczona byłam aby wszystko zjeść, to mi pozostało. Aczkolwiek nauczyłam się jeść wtedy gdy jestem głodna i sewuje sobie porcje jak dla kobiety a nie jak dla osoby pracującej fizycznie w gospodarstwie. Nadmienie że wychowałam się na wsi i praca fizyczna była normą. Teraz jem pewnie 5 razy mniej i jest super.

Prosze podzielcie się swoimi perypetiami wagowymi, doświadczeniem w zrzucaniu i utrzymaniu lżejszej wagi ciała.
Pozdrawiam i życze sukcesów w osiąganiu zdrowych nawyków żywieniowych.

od Gosi Samosi

Jak zrzucilam 13 kilo? | Ecency