⬅ Jak dbać o planetę?
Witajcie!
Czy wy też od pewnego czasu cierpicie na brak motywacji? Ja nie mogę do niczego się zmusić, wszystko dla mnie jest byle jakie i najchętniej zakopałabym się w łóżku i przespała całą jesień. Niestety, ale życie nie na tym polega, a na pewno nie na początku (omijając dzieciństwo oczywiście 😀 ) , ponieważ trzeba sobie zapracować na to, aby w przyszłości móc sobie pozwolić na spokojne odpoczywaniu.
Na początku warto wspomnieć, że czasem trzeba sobie odpocząć i nie ma w tym nic złego, lecz jeśli ciągnie się już to miesiącami lub kiedy nie wypełniamy obowiązków to powinno się już zainterweniować.
Najlepiej zacząć od najmniejszych czynności, które pobudzą cię do działania, typu ścielenie łóżka czy zrobienie śniadania sobie lub swoim bliskim. Warto stworzyć sobie listę rzeczy do zrobienia, choć na początku niedługą, bo łatwo można się zniechęcić i wrócić tam skąd dopiero się wyszło, czyli z łóżka 😄 Rozplanuj sobie zadania na dłuższy termin jeśli masz taką możliwość, ponieważ nie będziesz musiał/a wrzucać siebie na głęboką wodę i oszczędzi ci to napewno nerwów. Spróbuj zaobserwować kiedy najlepiej jest ci pracować. Ja wolę robić wszystko wieczorami, ale ty możesz lubieć uczyć się czy pracować rano, co w zupełności jest normalne.
Jeśli już naprawdę nic nie jest w stanie ci pomóc, polecam włączyć sobie jakiś dobry kanał motywacyjny na youtubie lub odpalić instagrama, gdzie czasem ludzie kłamią, że robią coś bardzo produktywnego, ale może cię zmobilizuje to, że oni też coś tam robią.
Ja w takim razie idę pisać zadania domowe i pouczę się języka angielskiego, a wy jakie cele jeszcze macie dzisiaj do osiągnięcia?
Do usłyszenia!
⬅ Jak powinien się uczyć wzrokowiec?